Czy są odpowiedniki często bardzo drogich programów do nagrywania i obróbki muzyki? Pewnie, że tak. I to nawet o całkiem niezłych możliwościach. W tym poście postaram się omówić kilka darmowych "kombajnów" DAW, programów o trochę mniejszych możliwościach - edytorów dźwięku oraz kilka darmowych wtyczek DAW.
Zapraszam do czytania! :)
1. Zagadnienia wstępne
Załóżmy, że chcemy pracować w studiu, które opiera się na tylko i wyłącznie darmowym oprogramowaniu i wtyczkach. Tutaj nasze oczekiwania co do ilości programów niezmiernie się zawężają, gdyż każdy twórca programów np. DAW chce otrzymać jakiekolwiek wynagrodzenie za jego ciężką pracę (umówmy się - raczej każdy z nas chciałby dostać jakieś wynagrodzenie za przesiedzenie godzin przy komputerze podczas pisania programu, nie wspominając o miesiącach, ba latach nauki programowania).
Mimo tego w internecie można znaleźć może nie dużo darmowych programów DAW, ale za to potrafią one dorównać profesjonalnym DAW'om.
2. System operacyjny
Chcąc zająć się nagrywaniem muzyki przy użyciu darmowych programów, to na pewno nie użyjemy tutaj Windowsa. Na ten system nie ma dosłownie ŻADNEGO darmowego i przy tym dobrego programu DAW. Co do VST to tutaj można znaleźć kilka ciekawych rozwiązań, ale tutaj należy podkreślić kilka. Tak więc prostego w obsłudze i w ogóle pięknego Windowsa musimy zamienić na coś innego. Ale na co? A właśnie na Linuksa. Tutaj warto przytoczyć, że za wybraniem Linuksa jako systemu operacyjnego z góry zabezpieczamy się przed wirusami, gdyż na ten system praktycznie ich nie ma, oraz niską latencję, którą powoduje bardzo szybkie jądro systemu. Linux jest DARMOWY.
Z tego systemu do nagrywania i wszelkiej obróbki polecam jak najbardziej Ubuntu Studio. Niska latencja i bardzo dużo programów "od razu". Praktycznie instaluje się sam, a konfiguracja jest bardzo łatwa.
![]() |
| Interfejs Ubuntu Studio |
3. A co z latencją?
Jak już pisałem w poście wyżej, na Linuksie możemy często doświadczyć o wiele mniejszej latencji niż na Windowsie, ze względu na samą konstrukcję systemu. Ale czy jest odpowiednik Asio? Oczywiście. Takim programem jest JACK i jego konfiguracja jest równie prosta jak ASIO.
4. Na początek "Kombajny" czyli darmowe DAW'y.
Na sam początek "z grubej rury". Darmowe cudo. Ten program po prostu ma wszystko, i to za darmo. "Kupa" wtyczek, w tym wirtualne instrumenty, bramki, kompresory z możliwością pobrania o wiele większej ilości wszystkiego. Obsługuje praktycznie wszystkie dostępne interfejsy audio. Z całego serca polecam i zapraszam do zapoznania się z wyżej wymienionym programem. Windowsowski odpowiednik - Harrison Mixbus - płatny.
Program troszkę mniej wyposażony niż Ardour, lecz warty uwagi ze względu na bardzo rozbudowany system notowania Midi.
4. Darmowe edytory, a raczej edytor - AUDACITY
Niezawodny, super mega stabilny, na wszystkie możliwe platformy, legendarny - i więcej mógłbym pisać o tym prostym programie. Chyba każdy powinien mieć zainstalowany na swojej maszynie ten niepozorny programik. W wielu sytuacjach potrafi przyciąć bądź naprawić różne klipy muzyczne bez potrzeby uruchamiania "bogatego" DAW'a.
5. Darmowe wtyczki VST
Tutaj jest tego dosyć dużo, ja wymienię tylko kilka tych, które wg. mnie zasługują na większą uwagę.
Pluginy symulujące wzmacniacze gitarowe, basowe, takie jak - TSE, symulacje Tube Screamera, symulacje paczek LePoulin, które po ustawieniu impulsów głośników potrafią brzmieć lepiej niż komercyjne symulacje!
Strony takie jak VST4FREE czy VST PLANET oferują bardzo szeroki wybór co najważniejsze darmowych wtyczek VST. Jestem pewien, że każdy znajdzie tam coś dla siebie.
6. Na koniec
Jestem pewien, że w tym krótkim artykule nie wymieniłem wszystkich darmowych "dobroci" do obróbki muzyki, lecz myślę, że osobie początkującej, która chce pracować na darmowych programach na pewno pomogłem w wyborze oprogramowania.
Tym czasem dziękuję za przeczytanie!
Frota


Brak komentarzy :
Prześlij komentarz